Gdy problemem jest nadmiar woskowiny

Gdy problemem jest nadmiar woskowiny

Słuch należy do naszych najważniejszych zmysłów. Dzięki niemu możemy nawiązywać kontakty z innymi, uczyć się, pracować i czuć się bezpiecznie na przykład przechodząc przez ruchliwą ulicę. O słuch powinniśmy dbać od wczesnego dzieciństwa, między innymi dbając o ich prawidłową higienę. W czasie zabiegów higienicznych wiele osób popełnia mnóstwo błędów. W efekcie dochodzi do powstania czopa woskowinowego i pogorszenia się słuchu.

Co to jest woskowina?

Woskowina nazywana jest także woszczyną lub woskiem usznym. Jest to wydzielina, która produkowana jest zewnętrznym przewodzie słuchowym. Jest ona mieszanką lepiej wydzieliny gruczołów łojowych i złuszczonego naskórka. Jest bardzo pożyteczna. Chroni ucho przed zanieczyszczeniami, rozwojem niektórych grzybów i bakterii, owadami, wiatrem. Poza tym nawilża ona przewód słuchowy. Woskowina jest usuwana z zewnętrznego przewodu słuchowego sama na skutek ruchów komórek rzęskowych. Razem z woskowiną z ucha usuwane są zanieczyszczenia. Zbyt duża ilość woskowiny może zatkać przewód słuchowy i sprawić pogorszenie słuchu.

Nieprawidłowe mycie przyczyną nadprodukcji woskowiny

Istnieją 2 powody nadprodukcji woskowiny. Należą do nich czynniki genetyczne, które sprawiają, że budowa kanału słuchowego jest nieprawidłowa. Częściej jednak przyczyną nadprodukcji woskowiny są błędy popełniane przy myciu uszu. Dzieje się tak, gdy do czyszczenia kanału słuchowego używane są patyczki higieniczne lub inne twarde przedmioty, na przykład zapałka.

Jak prawidłowo czyścić uszy?

Z nadmiaru woskowiny uszy oczyszczają się same. Nie ma żadnych powodów, aby czyścić uszy głęboko przy pomocy patyczka kosmetycznego. Oczywiście musimy usunąć woszczynę, która jest widoczna na zewnątrz ucha. Używamy do tego specjalnego sprayu. Preparaty te kupimy w każdej aptece bez recepty. Zmiękczają one woskowinę i ułatwiają jej usunięcie na zewnątrz. Oczyszczenie wejścia do kanału słuchowego z miękkiej woskowiny jest proste. Zrobimy to wilgotnymi małymi palcami lub rogiem zmoczonego ręcznika.

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *