Panele słoneczne – zalety i niedociągnięcia

Zwrot ku odnawialnym źródłom energii powoli staje się faktem. Ich zwolennicy ciągle sprawiają wrażenie niepewnych, ostrożnie przyglądających się nowym rozwiązaniom, faktem jest jednak to, że jest ich coraz więcej. Wśród rozwiązań, które zdobywają sobie popularność na fali zainteresowania „zieloną energią” znajdują się także panele słoneczne. Nie powinno być to zresztą dla nikogo duże zaskoczenie.

Panele słoneczne - zalety i niedociągnięcia

Dlaczego inwestować w panele?

Korektory słoneczne nie mają jednej tylko zalety przesądzającej o ich popularności. Gdyby jednak wskazać argument, który najczęściej przemawia za inwestowaniem w nie, jest nim przede wszystkim oszczędność. Jeśli zdecydujemy się na ich montaż, możemy spodziewać się, że uda nam się zaspokoić w ten sposób nawet 70 procent zapotrzebowania na energię cieplną w skali roku wówczas, gdy zechcemy przeznaczać ją do podgrzewania wody użytkowej. Nie można zapominać i o tym, że działanie paneli nie jest wcale uzależnione od mocy słońca, co jest przecież częstym argumentem wysuwanym przez ich przeciwników. W rzeczywistości, kluczową rolę odgrywa ogólne naświetlenie, z którym mamy do czynienia w ciągu dnia. Wypada też wspomnieć o taniej eksploatacji. Gdy pompy są już zainstalowane, konieczne jest jedynie płacenie za prąd niezbędny do obsługi pompy obiegowej, raz na pięć lat zaś pojawia się potrzeba wymiany czynnika.

Jakie są ograniczenia?

Przeświadczenie o tym, że kolektory są rozwiązaniami wolnymi od wad, nie jest niestety prawdziwe. Teoria ta nie powinna być zresztą powtarzana, mamy bowiem do czynienia z celowym wprowadzaniem użytkowników w błąd. Mówiąc o ograniczeniach należy liczyć się przede wszystkim z tym, że sam zakup i montaż urządzenia nie należy do tanich. Owszem, poniesione wydatki maja szansę zwrócić się w przyszłości, do zakupu paneli należy więc podchodzić przede wszystkim tak, jak do inwestycji. Nie da się jednak ukryć, że cena jest dla wielu osób zaporową. Osoby korzystające z kolektorów muszą też liczyć się z tym, że w trakcie dużego zachmurzenia ogrzewanie wody lub produkcja prądu spadają robiąc to w znaczący sposób.

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *